Taryfa dynamiczna to model rozliczeń energii elektrycznej, w którym cena prądu zmienia się co godzinę i odzwierciedla notowania na Towarowej Giełdzie Energii. Zamiast jednej stałej stawki przez całą dobę płacisz mniej, gdy energii w sieci jest dużo, i więcej w godzinach szczytu. Zasada, która za tym stoi, jest prosta: gdy energia jest tania, warto ją pobierać i magazynować, a gdy droga, ograniczać pobór.
Cena kilowatogodziny ustalana jest godzina po godzinie na podstawie rynku hurtowego. Sprzedawca energii, na przykład Pstryk, dolicza do niej stały narzut za obsługę. Kluczowe jest to, że ceny na dziś i na jutro widzisz z wyprzedzeniem w aplikacji. Dzięki temu możesz zaplanować, kiedy uruchamiać najbardziej energochłonne urządzenia.
Klasyczna taryfa G11 działa dokładnie odwrotnie. Płacisz w niej tyle samo o trzeciej w nocy i o dziewiętnastej w szczycie wieczornym. Taryfa dynamiczna nagradza natomiast elastyczność, więc premiuje tych, którzy potrafią przesunąć zużycie w czasie.

Energia elektryczna jest towarem, którego cena zależy od popytu i podaży. Gdy zapotrzebowanie rośnie, na przykład w wieczornym szczycie, rośnie też cena. Gdy w systemie jest nadpodaż energii z fotowoltaiki i wiatru, cena spada, a w skrajnych sytuacjach schodzi nawet poniżej zera.
W praktyce najtaniej bywa w nocy oraz w słoneczne i wietrzne weekendy. Najdrożej jest zwykle rano i wieczorem, gdy wszyscy gotują, ładują urządzenia i włączają ogrzewanie w tym samym czasie.
G11 to jedna stała stawka. G12 dzieli dobę na strefę tańszą i droższą o sztywno ustalonych godzinach. Taryfa dynamiczna idzie o krok dalej, bo cena podąża za realnym rynkiem w każdej godzinie. Dzięki temu potrafi być niższa niż strefy G12, ale wymaga świadomego planowania zużycia albo automatyki, która zrobi to za Ciebie.
Najwięcej zyskują gospodarstwa z dużym, przesuwalnym zużyciem, a więc przede wszystkim właściciele pomp ciepła i samochodów elektrycznych. Pompa ciepła to zwykle największy pojedynczy odbiornik prądu w domu, więc każda przesunięta w tańsze godziny kilowatogodzina realnie obniża rachunek.
Nowoczesne urządzenie, jak pompa ciepła DHPi Monotec, potrafi pracować nie tylko według temperatury i harmonogramu, ale według realnej ceny energii w danej godzinie. To zamienia taryfę dynamiczną z ciekawostki w konkretne oszczędności.

Największą obawą klientów są wysokie ceny w zimowych szczytach. Warto jednak wiedzieć, że sprzedawcy oferują mechanizmy ceny maksymalnej, takie jak Tarcza Pstryk, które ograniczają to ryzyko. Dzięki nim korzystasz z tanich okien cenowych, nie martwiąc się o nagłe skoki rachunku.
Czy taryfa dynamiczna obejmuje cały rachunek za prąd?
Nie. Zmienna jest część sprzedażowa energii. Opłaty dystrybucyjne pozostają zgodne z taryfą lokalnego operatora i nie zmieniają się z godziny na godzinę.
Czy do taryfy dynamicznej potrzebny jest specjalny licznik?
Tak. Potrzebny jest licznik zdalnego odczytu. Sprzedawca energii podpowie, czy Twój licznik spełnia wymagania, a jeśli nie, jak go wymienić.
Czy taryfa dynamiczna opłaca się bez pompy ciepła?
Opłaca się, ale w mniejszym stopniu. Największą korzyść daje przy dużym, przesuwalnym odbiorniku, jakim jest pompa ciepła.
Chcesz sprawdzić, ile zyskasz na ogrzewaniu w taryfie dynamicznej? Skorzystaj z kalkulatora pompy ciepła Defro lub znajdź najbliższego dystrybutora.
Masz więcej pytań?
Chcesz zapytać o zniżkę?
Potrzebujesz doboru urządzenia?
Chcąc zainstalować nowe źródło ciepła warto zwrócić uwagę na urządzenia marki DEFRO, polskiego producenta z długoletnim doświadczeniem w branży grzewczej. Nasi specjaliści pomogą dobrać odpowiedni kocioł i jego moc, a dystrybutorzy i instalatorzy zajmą się montażem i uruchomieniem. Tobie pozostanie tylko cieszyć się ciepłem i wygodą obsługi urządzeń Defro. Sieć dystrybucji naszych produktów podzielona jest na regiony, za które odpowiedzialni są kierownicy i handlowcy.